uwielbiam karmić piersią

Uwielbiam karmić moja córeczkę. Jest to najsłodsze co może być. Przytula się jak taki ptaszynek. Spogląda mi w oczy,a czasami się do mnie uśmiecha i po chwili zamyka oczka i spokojnie zasypia na cycusiu. Uwielbiam karmić piersią chociaż w ciąży nie chciałam tego robić to teraz już za chwilę gdy malej rozszerzę dietę to wiem ze za tym bede tęsknić. To takie nasze chwile. Piękno i milosc matki i córki. Najpiękniejsze chwile które za szybko uciekają wiec korzystam i karmić będę i tule mocno moja perełkę. Kocham ją bardzo mocno. I czasem gdy nie mam sily to wiem ze ona mnie potrzebuje. Jestem dla niej a ona dla mnie. Pojawiła się i wywrocila moj świat. Moja Emilusia moja kochana córcia purcia. ;*

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Bo rodzina to jest siła!

Cieszę się, że mam rodzinę. Wspaniałego męża i uroczą córeczkę. Jestem bardzo szczęśliwa. Kocham Moje Skarby nad życie. Ponad wszystko. Uwielbiam nasze rytuały, te nowe obowiązki nad mala. Uwielbiam ją karmić piersią choc na początku bylam sceptycznie nastawiona. Jest to piekna bliskość tyle uczuć i jest to przyjemne. Gdy tak patrzę na moje maleństwo jeszcze nie dawno taka malutka a juz 4 miesiące minęły od porodu. Moj mąż jest bardzo dobrym człowiekiem i ojcem. Caly moj świat to córcia i mąż. Nic więcej nie liczy się juz. Nie zamieniałabym swego życia za nic na świecie. Tak mi jest dobrze niech tak zostanie. Bo rodzina to wielkie szczęście gdy masz dla kogo żyć komu robić śniadanie i komu przewijać pampersa. Zwykle codziennosci dają najwięcej miłości.

K.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

prawdziwa miłość

Za tydzień zostanę żoną. To najważniejsze co mnie w życiu spotkało. Jego prawdziwa miłość uskrzydla mnie każdego dnia. Nasza córeczka nasz skarb będzie miał prawdziwą rodzinę. Mamy już obrączki. Ja kupiłam sukienkę. Już się nie mogę doczekać. Może trochę się boję ale bardziej cieszę. Kocham Cię mężu chyba już można tak powiedzieć;* ;* kocham cię córeczko;*

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Emilka nasz skarb

Nasza Emilka ma już 3 miesiące. Zakochałam się w niej na całego. Uwielbiam jak się do mnie uśmiecha jak pokazuje, że jest szczęśliwym i pogodnym dzieckiem. Kocham całować te malutkie stopeczki. Nasza córeczka jest taka śliczna i słodziutka. Śpi na moim brzuchu wtulona. Jej wloski takie mięciutkie łaskoczą po policzku.. Cieszę się że ją mamy. Nie wiem jak mogliśmy żyć bez Niej. Razem z tatusiem staramy się wychować ją w miłości i szczęściu. Polubiłam karmić ją piersią ciumka tak jak maly kurczaczek. Najsłodsze co może być. Za dwa tygodnie mamusia z tatusiem biorą ślub cywilny. Będziemy prawdziwą rodziną. To prawdzie szczęście ze mam dwie najważniejsze mi osoby wspaniałego mężczyznę i slodka córeczkę. Kocham całym sercem. :* K+R=E

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

witaj na świecie maleńka

16 lutego 2017 roku o godzinie 6:10 urodziłam naszą córeczkę po wielu godzinach męki i ciężkiej pracy mala istotka 2800g 52cm szczęścia. Jutro nasza córeczka kończy tydzień. Dalej trwa nauka ssania cycka a ja uczę się jej obie się docieramy. Jej tatuś bardzo mi pomaga i bez Niego na pewno nie dałbym rady iść na przód. Kruszynka wywróciła nsz świat. Lapie chwile i nie myślałam ze wzięcie prysznica bedzie takim super uczuciem. Karmimy się piersią. Pije dużo wody o której przypomina mi moj Rafal. Jest baprawde cudownym tatą. Delikatnym czułym dającym jej poczucie bezpieczeństwa a mi wsparcie. Nasze poczatku sa ciężkie ale byla u nas położna z malusia kruszynka wszystko dobrze a moja rana tez goi się. Rzez oksotocyne mam w sobie tyle różnych emocji przez przywiązanie bliskość po silne pożądanie mojego mężczyzny. Wielka ochotę na czulosc ktora mnie przepelnia i mam wrażenie ze wylewa się z mlekiem. Właśnie mala śpi na moim brzuchu po karmieniu tak slodko ze aż się wzruszam gdy zrobi kupę i wierzga tymi swoimi nóżkami porod byl ciezki ale nie wiem jak mogliśmy bez Niej zyc. Cieszę się ze mam moje dwa skarby. Wspaniałego narzeczonego i dzieciątko. Kocham Ich bardzo bardziej niż tortille i makijaż hehe. Nasza Emilka nasze szczęście. Kocham :* K+R=E
Życzę każdemu takiej miłości czułości a czasem nawet gdy nie mogę doczekać się by znów poczuć podniecające szczęście to ciesze się bo odkrywamy sie na nowo nawet teraz pocalunki smakują tysiąc razy bardziej. A nasza coreczka gdy ma pelny brzuszek i slodko spi to najwspanialsza radość.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

35 tydz ciąży

Właściwie w poniedziałek zaczynam 36 tydzień czyli początek 9 miesiąca jestem w szoku jak to zleciało że zostało 4 tygodnie a może nawet i krócej. Lekarz mowi że ciąża już donoszona jestesmy bezpieczni i że może być że szybciej urodzę. Porobiłam już pranie pozostanie prasowac i pakować torbę do szpitala. Już się nie mogę doczekać aż urodzę z jednej strony boje się bo nie wiem co mnie czeka ale staram się być dobrej myśli. Plecy coraz bardziej bolą a dłuższy spacer męczy już dźwigam 2563kg dzieciątko:). Mojego skarba i tu pytanie moją córkę czy syna? Obydwoje z Rafałem nie możemy się doczekać spotkania z dzidzi. Wiem że nasze życie dużo się zmieni mam tylko nadzieję że ze wszystkim damy rade. Mam nadzieje ze poród będzie znosny a dzidzia zdrowa. Cieszę się ze mam Rafala moje wsparcie i pomoc. Ostatnio nawet mnie przepuszczają w kolejkach hahaha ale znam życie i nie każdy robi to chetnie. Najważniejsze ze mamy juz do dziecka wyprawkę czekam tylko za fotelikami. Nie wiem kiedy znowu tu napisze ale za nie długo bede szczesliwa mama a Rafal tata. kocham Was moje aniolki ❤

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

pozostało 6 tygodni!

Zaczęliśmy nowy rok. Nowe plany marzenia do zrealizowania. Nie mogę uwierzyć że zostało 6 tygodni do porodu i dzidzia będzie z Nami. Ciekawe czy to Emilka czy Pawelek tak kopie po brzuchu mamy. Wyprawka juz gotowa. Muszę tylko poprac ciuszki spakować torbe i czekamy na akcje. Z Rafalem dobrze Nam się układa. Kocham Go calym sercem. Moj caly swiat <3. Cieszę się ze los Nam dal być rodzina a za moment rodzicami kocham Was ❤

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Zaczynam 7 miesiąc ciąży. 4 lata związku.

Czuję się bardzo dobrze. Bywam cały czas kapryśna i zmierzła, ale próbuję nad sobą panować. Najważniejsze, że nie mam już problemów z wymiotami i wszystko w porządku. Jem normalnie, trochę przytyłam jakieś 5kilo. Dziecko ma się dobrze, pyza waży już 700 gram. Lekarz mówi, że prawdopodobnie to dziewczynka. Może to sie potwierdzi bo objadam się słodyczami i owocami, a to ponoć zwiastuje małą kobietkę hehe. Nie chce się nastawiać na daną płeć dopóty nie będę miała pewności. Kocham nasze maleństwo już teraz. Uwielbiam kiedy zaczyna mnie kopać z rana bo sygnalizuje, że pora na śniadanie a wieczorami bryka w moim brzuchu bo wie, że mama chce iść spać.
W naszym życiu jest dobrze. Mamy siebie w sobie mamy oparcie, razem damy ze wszystkim sobie radę. Nasza miłość jest ogromna. Niedawno wybiły nam już 4 lata, byliśmy z tej okazji w restauracji na romantycznym obiedzie. Było bardzo fajnie. Z resztą z Nim to ja mogę jeść nawet chleb z masłem pić wodziankę i nic mi więcej nie potrzeba. Rafał jest wspaniałym człowiekiem. Ma cudowne piękne serce. Kocham go za wszystko za to co dla mnie robi za to, że jest najwspanialszym narzeczonym jakiego mogłam sobie wymarzyć! Kocham z całego serca. I jestem ogromną szczęściarą że u swego boku mam takiego faceta. Cieszę się, że nam się układa, ze jesteśmy rodziną. Już niebawem nasza pociecha będzie z nami będziemy w komplecie. Kocham Cię Rafałek i kocham Cię bobasku w brzuszku. :**

Wiersze od skarba:

Cztery lata minęły
Ja będę z Tobą szczery
Gdy czas tak płynie
Czuję, że Nasza miłość nie przeminie
Trwać będzie jeszcze bardziej
Gdy dziecko między Nami się znajdzie
Dziś jest bowiem szczególny dzień
Gdy moją samotność wycięłaś w pień
Wypełniłaś serce moje
I tak brniemy przez świat oboje
Przyznam też nie skrycie
Choć 4 lata minęły wciąż kocham
Cię nad życie

a ten wymyślił gdy już leżeliśmy w łóżku :D

Ja wciąż nie wierzę, że to się stało
w miłości mierze.
W tej chwili wytrwałem i Twoim
narzeczonym się stałem.
Pierwszy dzień miłości i pokusy,
po 4 latach te same całusy.
Smak mają jednolity gdyż
prawdziwa miłość to dowód niezbity.
Prawdę powiadam moi mili aby
doczekac tej chwili
Poznać ją to jest jedno,
lecz dbać i pielęgnować to jest sedno.

:*

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Magia drobiazgów

Czas nie ubłaganie przemija, razem z Nami, niestety pędzi tak prędko, że aż człowiekowi żal. Czas uciekając nauczył mnie wyłapywać dobre chwile, to jak zatrzymać go na troche. Są chwile w miłości, które wołają o pomstę do Nieba, jednak nawet roślinom jest potrzebny deszcz do życia nie tylko słońce. Tak jest i w Naszym przypadku, równowaga słońca i deszczu sprawiło że lada dzień rozkwitnie owoc tej miłości. Są też momenty szarej codzienności, które my potrafimy wzbogacić małymi drobiazgami, a one czynią ta miłość wyjątkową. Zdarzają się chwilę, które należy idealnie wykorzystać i celebrować z ukochaną osobą. Nie prawda że randka jest przed zawarciem związku, w jej trakcie też są one potrzebne. Wtedy można się wyrwać od szarugi życia, przeżyć od nowa ten sam moment. W kinie, w restauracji, w barze czy w parku na ławce, setny tysięczny pocałunek smakuje jak ten pierwszy. Wyłapanie chwil w Miłości sprawia że można od nowa się zakochać, poczuć te pierwszy raz, jakby przewinąć taśmę i puścić od początku. To są wielkie rzeczy, jednak największą radością która kocha miłość są małe rzeczy robione razem. One sprawiają że związek jest miłością a nie tylko partnerstwem. Wspólne sniadania, gotowanie obiadów, wspólne zakupy i głupi buziak na dobranoc, mimo że spimy na osobnych bokach to i tak stykamy się z Naszymi ciałami nawet małym palcem u nogi. wtedy wiemy ze jesteśmy blisko i to zapewnia spokojny sen. Małe rzeczy które budują i umacniają tą miłość Naszą która tak wykreowana, tęsknotą i pragnieniem zbudowana…. Kobietę trzeba zdobyć,nie zdobywać ją jak górę a potem z niej zejść bo to nie prawda, trzeba o Nią dbać, nie można tak po prostu odejść jak coś nie idzie, trzeba porozmawiać i poszukać wspólnego środka, trzeba się czasem pokłócić by móc się na nowo ukochać. Innym życzę też takiej miłości jak moja. Nic mnie nie mogło lepszego spotkać, niż te rzeczy, te małe drobiazgi które wzbogaciły każdy jeden dzień w moim życiu. Niby mały drobiazg kłaść sie spać i wstawać rano, ale kolejny drobiazg sprawia że te zasypianie i wstawanie jest przyjemniejsze, mały drobiazg, mały pocałunek ukochanej osoby. W małych rzeczach kryje się wielka miłość

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

ciezko przyznac sie do bledu

Nie zawsze wypowiadane słowa są przemyślane. Czasem się coś powie i dopiero po jakimś czasie dociera do Ciebie, że drugą osobę to boli. Nie wiem co jest ze mną nie tak. Czy to przez dzieciństwo załatwiam niektóre sprawy krzykiem bo w domu były awantury po co mam o tym mówić na glos nie chce o tym pamiętać. Ciezko przyznac sie do bledu ale ja przyznaje i przepraszam za to jaka czasami albo za czesto jestem. Nie mam wątpliwości jestem pewna że kocham bo ten związek dal mi wiele szczęścia. 4 lata temu nawet nie myślałam że spotkam kogoś takiego z kim założę rodzinę do kogo jestem w stanie zostawić wszystko i wyjechać z dnia na dzień. Nie żałuję żadnej decyzji i chwili. Bo bardzo go kocham. Czasami nachodzą mnie obawy i lęki tak zwane głupie myśli przez które się kłócimy. Chciałabym przeprosić za to co powiedziałam bo bardzo Go kocham i chcę o nas walczyć. I mam nadzieję że nigdy nie jest za późno by powiedzieć przepraszam. Nie chce zwalać na hormony ciążowe. Bo to nie powinno być wypowiedziane. Przeciez tak bardzo Cię kocham za wszystko za to że jesteś. Nie wiem może ja jestem problemem albo złym człowiekiem ale uwierz mi ze żałuję tych pustych słów. Nie chce Cie ranić tylko proszę daj mi szansę. Nie oddalajmy się od siebie. Wiem ze tez mnie kochasz bo jestes dobrym człowiekiem. Przepraszam Cie.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj